Autor Wątek: Pan raczy żartować, panie Feynman - Richard P. Feynman  (Przeczytany 1581 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Pan raczy żartować, panie Feynman - Richard P. Feynman
« dnia: Wrzesień 25, 2009, 01:15:22 pm »
Jeśli kiedykolwiek czuliście wstręt do fizyki, nauczycieli fizyki, przeczytajcie tę autobiografię Richarda Feynmana. Pokaże Wam ona jak wielce myliliście się w swoich osądach. Pokaże Wam, że fizyka może być dziedziną iście zajmującą a fizycy, nawet Ci wielcy są ciekawymi ludźmi, którzy interesują się czymś więcej niż liczeniem i wymyślaniem teorii i pisaniem książek. :)

Dowiecie się, jak pracowało Los Alamos, gdzie skonstruowano pierwszą bombę atomową, dowiecie się, jak sie otwiera zamki szyfrowe, poznacie tego nieprzeciętnego człowieka jakim był bez wątpienia Richard Feynman, fizyk, noblista, ale także wielce interesujący człowiek o wielu nietypowych zainteresowaniach.

Naprawdę, po lekturze Pan raczy żartować, panie Feynman, fizyka nie wygląda już tak samo. :) Genialna książka. :)

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Pan raczy żartować, panie Feynman - Richard P. Feynman
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 25, 2009, 06:04:45 pm »
Wspominałam o niej w topicu o biografiach. Naprawdę świetna książka. Czytając naprawdę nie mogłam wyjść z podziwu, że mimo wszystko im się udało tę bombę skonstruować. Sam Feynman ma niesamowite poczucie humoru i niesamowity pociąg do strojenia sobie żartów z każdego. Najbardziej w pamięć zapadły mi próby wyprowadzenia z równowagi kryptografów, którzy przeglądali jego pocztę wychodzącą. :)
...una buena onda...

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Pan raczy żartować, panie Feynman - Richard P. Feynman
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 25, 2009, 06:16:31 pm »
Ja lubię opowieści o sejfach i otwieraniu zamków, albo o różnych sztuczkach i zakładach, które zwykle wygrywał. :) Zwykle stereotypowo się kojarzy, że jak naukowiec to drętwy, a ta książka pokazuje właśnie, że tak nie jest.

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Pan raczy żartować, panie Feynman - Richard P. Feynman
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 25, 2009, 06:26:37 pm »
A tam... Ja z kolegami chemikami piłam wódkę z menzurek w czasie imprezy w laboratorium. :) Moim zdaniem naukowcy są po prostu inni, a nie - drętwi. Feynman to niesamowity jajcarz. Ale to pewnie też sytuacja wymuszała na nich niektóre zachowania. Stres trzeba jakoś rozładowywać. :)
...una buena onda...

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Pan raczy żartować, panie Feynman - Richard P. Feynman
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 25, 2009, 06:33:09 pm »
Feynman to niesamowity jajcarz. Ale to pewnie też sytuacja wymuszała na nich niektóre zachowania. Stres trzeba jakoś rozładowywać. :)

Ale Feynman miał to swoje poczucie humoru nie tylko w Los Alamos. On już taki był. Kurcze, fajnie byłoby na studiach mieć takiego profesora fizyki. Choć osobiście na tych, którzy mnie uczyli nie narzekałem. :) Siostra jakoś miała niechęć do fizyki, spowodowaną głównie tym, że nie mogła zrozumieć nauczyciela, który średnio umiał tłumaczyć. Próbowałem ją przekonać do poczytania Feynmana. Jestem pewien, że inaczej spojrzałaby na przedmiot. Ale nie udało mi się namówić. :(

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Pan raczy żartować, panie Feynman - Richard P. Feynman
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 25, 2009, 06:45:34 pm »
No, nie mówię, że wszystkie, ale uważam, że mieli większą chęć do wygłupów, żeby zapomnieć chociaż na chwilę. Nie pamiętam tej książki aż tak dokładnie - czytałam ją chyba jeszcze w liceum. Ale pamiętam, że w domu było czytanie zbiorowe na głos, bo się nie mogliśmy podzielić jedną książką. ;)

Ja miałam super fizyka w liceum, niesamowitego jajcarza, który naprawdę uwielbiał swoją pracę, a ja miałam ochotę się uczyć. Teraz jest dyrektorem. :D
...una buena onda...

Offline jzmiejko

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Pan raczy żartować, panie Feynman - Richard P. Feynman
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 06, 2010, 05:24:26 pm »
Genialna książka. :)

Mam ją na półce. Coś widzę, że będzie kolejnym czytadłem po jakie sięgnę.



Mam ją na półce. Coś widzę, że będzie kolejnym czytadłem po jakie sięgnę.

Zacząłem czytanie tej pozycji. Jestem już w 1/3. Świetna książka. Bardzo wciąga.

Administrator Comment Naprawdę nie musisz opisywać nam każdego etapu czytania książki. Wystarczy, że poznamy Twoją opinię po zakończeniu jej czytania
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2010, 08:49:50 pm wysłana przez Radziar »