Witam.
"Historia Lisey" to jedna z najlepszych książek Kinga. Atmosfera powieści od pierwszej strony zdaje się otaczać czytelnika. Autor ukazuje normalną rzeczywistość, ot, małżeństwo z długoletnim stażem, on - pisarz, ona - żona pisarza, jedno z nich umiera, nic zaskakującego. I tu zaczyna się historia Lisey. Realia zwykłego życia skrywają drugie dno, nic nie jest takie, na jakie wygląda. I mimo, że przez większą część lektury człowiek uważa, że bohaterka zwariowała po śmierci ukochanego męża, nie ma racji...