Autor Wątek: Stephen King  (Przeczytany 7387 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline marwitczak

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #60 dnia: Marzec 10, 2010, 08:42:26 pm »
Nie będę oryginalny twierdząc iż Stephen King jest i moim ulubionym autorem  :D Nie wiem czy jestem odpowiednią osobą do komentowania King'a bo przeczytałem ledwie 20 >:(jego książek...do chwili obecnej najbardziej spodobało mi się Lśnienie oraz Desperacja...obie książki idealne wciągające pasjonujące i mógłbym tak długo <grin2> Nie czytałem jeszcze wielu pozycji które polecacie chociażby Ręka mistrza czy Historia Lisey...jak narazie zawiodłą mnie tylko jedna książka King'a..."Colorado Kid" :-[
Marcin (marwitczak)

Offline kinqa

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #61 dnia: Marzec 11, 2010, 06:21:56 am »
jak narazie zawiodłą mnie tylko jedna książka King'a..."Colorado Kid" :-[
a mnie "Rok wilkołaka", po jej przeczytaniu chwilowo obraziłam się na King`a ale już mi przeszło   ;)

Offline Zbyszek

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #62 dnia: Kwiecień 08, 2010, 07:19:43 pm »
Aktualnie czytam "Pod kopułą" - jak to u Kinga - wszystko składnie poukładane, logiczne, ale jak zwykle przesadnie makabryczne. King lubuje się w tego typu sposobie opowieści, w których jeśli coś się ma złego przytrafić, to przytrafi, a krew leje się bez przerwy. Ale widocznie jest takie zapotrzebowanie czytelników. To mnie zraża u niego najbardziej, ale cała reszta jak zwykle ciekawa, intrygująca i wciągająca.

Offline lilalo

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #63 dnia: Kwiecień 09, 2010, 06:18:11 pm »
Rowniez czytam Pod kopula i juz jest plus, mianowicie akcja zaczyna sie juz w przeciagu 10 pierwszych stron :-) troche gubie sie w bohaterach bo jest ich strasznie duzo ale ksiazka jak najbardziej w stylu Kinga :-)

Offline Skrzydelf

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #64 dnia: Kwiecień 11, 2010, 11:56:05 am »
Najpierw się ładnie przywitam , jako że jest to mój pierwszy post na forum.
Książek Kinga przeczytałam nie więcej niż 10, z czego najbardziej w pamięci utkwiły mi  "Wielki marsz" i opowiadanie "To wrażenie można nazwać tylko po francusku". "Wielki marsz" opowiada o grupie 100 chłopców, którzy biorą udział w niezwykłym reality show: muszą iść przed siebie dzień i noc, bez przerwy na spanie, jedzenie czy jakiekolwiek potrzeby fizjologiczne. Zwolnienie tempa lub zatrzymanie oznacza ostrzeżenie, a 3 ostrzeżenia = śmierć. Marsz trwa tak długo aż zostanie tylko jedna osoba. Fabuła jest dosyć przewidywalna, ale za to makabryczna wizja wycieńczonych psychicznie i fizycznie nastolatków i ukazanie do czego są zdolni pozostawia niezatarte wrażenia.

"To wrażenie można nazwać tylko po francusku" to opowiadanie o deja vu. O strasznym deja vu. I więcej nie powiem, żeby nie zaspoilerować, ale nie radzę tego czytać tuż przed snem  ;). W każdym razie mój mózg stwierdził, że zrobi mi to samo co głównej bohaterce i bardziej wystraszona byłam chyba tylko wtedy, gdy mijałam dresików osiedlowych w czasie nocnym nietrzeźwym. xP

Offline zarania

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #65 dnia: Kwiecień 11, 2010, 06:01:15 pm »
Uwielbiam go, to jeden z moich ulubionych autorów. Jego najlepsze książki to wg mnie "Bastion" i, całkiem podobne, "Pod Kopułą".

Offline Zbyszek

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #66 dnia: Kwiecień 11, 2010, 06:30:05 pm »
Dla mnie to jednak tylko solidny rzemieślnik, jak nawet sugerowałby tytuł jego autobiograficznej książki ("Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika"). King potrafi doskonale przygotować się do napisania książki, w fabule widać zawsze logikę i przewidziany plan. Ale pisanie pod gusta czytelników i żerowanie na niższych instynktach (większość lubi być straszona) już po przeczytaniu jego kilku książek powoduje, że jest on do znudzenia przewidywalny. Jeśli gdzieś "zawiesił" nóż - to wiadomo, że spadnie zabijając kogoś i przy okazji raniąc jeszcze kilka niewinnych osób.

Offline kasijas

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #67 dnia: Czerwiec 07, 2010, 06:31:00 pm »
Cmętarz zwieżąt - wypowiadałam sie o niej w temacie o takim właśnie tytule. Ciągle coś się dzieje, wszystko zaskakujące a najbardziej zakończenie...
"- Kochanie...."

Lśnienie - bardzo przewidywalna akcja, wiadomo co się za chwilę wydarzy przez to traci swój urok

Ręka mistrza - jak dla mnie mistrzostwo! Łącząc w sobie te powiedzenia charakteryzujące tylko tego autora i przeżycia bohatera daje wrażenia jakby sam to przeżył. Pomimo swojej obszerności cały czas ciekawa fabuła, nie ma miejsca na bezsensowne zapisywanie stron. Polecam każdemu!

Sklepik z marzeniami - jestem w trakcie czytania, aczkolwiek za bardzo się ciągnie i ciągnie... Już trzy razy mógłby sensownie to skończyć, jednak przebrnę.... Twardym trzeba być! :)

Offline Celir

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #68 dnia: Czerwiec 08, 2010, 09:06:53 am »
Jedyną książką jaką przeczytałem autorstwa Kinga jest 'Lśnienie'. po filmie który jest świetny troche rozczarowała mnie książka. Nie bardzo pasuje mi ten styl i gatunek no i to był koniec mojej przygody z owym autorem.

Offline Vlad

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #69 dnia: Czerwiec 09, 2010, 04:05:18 pm »
"Regulatorzy "Kinga (jako Richard Bachman). Świetna, w miarę krótka książka. Bohaterowie z "Desperacji" podobny problem, ale podany w inny sposób. Kto czytał "Desperacje" ten wie o czym mówie Tak!
Dla mnie "Regulatorzy" to książka, którą z początku dość ciężko się czyta, gdyż na początku poznajemy dużo bohaterów co później komplikuje tylko czytanie bo nie pamiętałem który jest który i co zrobił ; p Mimo to i tak oceniam ją na jakieś 8+/10, plus za zakończenie. Polecam

Offline Skrzydelf

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #70 dnia: Czerwiec 13, 2010, 09:07:59 pm »
Cmętarz zwieżąt - wypowiadałam sie o niej w temacie o takim właśnie tytule. Ciągle coś się dzieje, wszystko zaskakujące a najbardziej zakończenie...
"- Kochanie...."

Akurat "Cmętarz zwieżąt" nie bardzo przypadł mi do gustu. Dobrych kilka lat temu widziałam ekranizację, a po książkę sięgnęłam jakoś miesiąc czy 2 temu. Pamiętałam z filmu 3 kluczowe wydarzenia i myślałam, że skoro książka ma ponad 400 stron, to i tak powinna mnie wielokrotnie zaskoczyć. Ale tak po prostu nie było. Bo oprócz tych paru rzeczy nic się nie wydarzyło, niby była opisywana psychika bohaterów i ich doświadczenia prowadzące do takich, a nie innych zachowań. Niby była budowana groza. Ale ja tego nie odczułam. Poza tym w paru miejscach jakby na siłę wciśnięte były mroczne opisy, jak chociażby droga na stary cmentarz. Jednak moje odczucia mogą być spowodowane tym, że nie usiadłam sobie do książki wygodnie w domu na parę godzin, tylko czytałam ją w tramwajach i na wykładach. A zakończenie faktycznie niczego sobie  <grin>.

Offline Narcyzzz

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #71 dnia: Lipiec 08, 2010, 03:37:04 pm »
Przeczytałem jakiś miesiąc temu pierwszą  książkę Kinga. Pierwsza w mojej karierze ale i w jego bo chodzi o Carrie.
W sumie sam nie wiem co o niej sądzić? Jedno wiem na pewno: nie tego się spodziewałem.
W opisie na okładce jest dość (nie)zgrabnie streszczona fabuła.  Może dlatego 99% wydarzeń z książki się spodziewałem lub byłem wręcz pewien że nastąpią. Fabuła także nie jest dośc odkrywcza. Zakończenie nie zaskakuje (teraz już nawet nie dokońca je pamiętam).
Ale żeby nie było że książka mi sie nie podobała, bo mimo że się zawiodłem, książka ta jest co najmniej dobra. Tak więc za pochwałę zasługuje klimat lat 70, notatki prasowe i cytaty z fikcyjnych książek, postać Złej Matki - fanatyczki religijnej to wręcz perełka. Sceny miejskiej katastrofy mogą się podobać a nawet muszą. Czuć w nich emocje.
Strasznie ciężko mi jest ocenić tę książkę, ale na pewno nie żałuje zakupu i lektury, fanom Kinga się spodoba, innym pewnie też. W każdym bądź razie jestem bardziej na tak, niż na nie.
Lubię monotonie codzienną, niczego ode mnie wymaga.

Offline Magda.K

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
  • Though this be madness yet there is a method in it
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #72 dnia: Lipiec 08, 2010, 06:57:44 pm »
Więc i ja dopiszę swoje trzy grosze, jako że Kinga czytałam zapamiętale w młodszych nieco latach. Szczególnie upodobałam sobie wspomniany Cmętarz Zwieżaków, choć moim zdecydowanym faworytem w twórczości S.K jest Desperacja. Czytałam ją wiele razy, często do niej wracam. Uwielbiam kreacje głównego bohatera - chłopca, który swoją wiarą czyni cuda.
Jeśli chodzi o ekranizację to moją ulubioną jest Sekretne Okno z genialnym jak zawsze Johnnym Deppem.
Uważam, że King pisze specyficzną literaturę i nie każdemu może ona przypaść do gustu, jednak warto zapoznać się chociaż z dwoma dziełami.

Offline Jakonda

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #73 dnia: Lipiec 09, 2010, 09:11:02 am »
A co sądzicie o Mrocznej Wieży? Przeczytałem co prawda tylko pięć tomów ale mam mieszane uczucia. Niektóre części były świetne, inne mniej, z jednej strony wydaje się być to trochę przekombinowane a z drugiej połączenie tylu książek w jednej serii to coś zupełnie nowego i zaskakującego(przynajmniej dla mnie).

Offline slavosky

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #74 dnia: Lipiec 09, 2010, 03:22:49 pm »
Mrocznej wieży postawiłbym jakieś 3+ w szkolnej skali. Miała swoje momenty, np. pociąg w tomie czwartym i pojedynek w piątym, ale ogólnie - właśnie, zdecydowanie przekombinowane. Ogólnie fabuła (trochę spoilerowana) wygląda tak:
Rewolwerowiec Roland budzi się i musi iść do Wieży. Po drodze dołączają do niego postacie z "naszego" świata. Idą, idą, idą. Po drodze mają retrospekcje, niektóre takie na cały tom. Czasem kogoś spiorą. Spotykają nawet Stephena Kinga, autora cyklu o Mrocznej Wieży (poważnie!). Po drodze ktoś nawet zginie, ale przedtem dzięki tej podróży dojrzeje i odniesie zwycięstwo moralne. W finale nastąpi finałowy pojedynek, tadamm!
(koniec spoileru)

Trochę powieść drogi, trochę western, trochę postapokalipsa, trochę różnej fantastyki. Horroru stosunkowo mało. Zdecydowanie nie jest to najlepsza powieść Kinga, parę tysięcy stron to zdecydowanie za dużo. Ambicje za to olbrzymie, King chciał zbudować jakiś mitologiczny meta-świat, zawierający wszystkie światy - zarówno znane z jego innych powieści, jak i "nasz". Ale i tak puste to jakieś i udziwnione.