Autor Wątek: Stephen King  (Przeczytany 7386 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #75 dnia: Lipiec 10, 2010, 04:06:12 am »
Trzeba też dodać, że cykl powstawał na przestrzeni wielu lat, z przerwami, co na pewno ma wpływ na końcowy efekt. Autor przecież z czasem również zmienia poglądy, dojrzewa pisarsko można by rzec. I to co napisał na początku może być różne od tego co jest na końcu.

Jednego Mrocznej Wieży zabrać nie można. Podobnie jak większość książek Kinga obcowanie z tą książką należy do przyjemności. Czas szybko mija, akcja posuwa się do przodu. Nawet owe retrospekcje były ciekawe, choć z punktu widzenie głównej osi fabularnej mogłoby ich w ogóle nie być i czytelnik nie straciłby dużo.
Niemniej jednak książka jest przegadana, jest też nierówna. Po genialnych fragmentach pojawia się nieraz dziwny wręcz niezrozumiały bełkot, niespójność narracji. Poziom raz się wznosi, raz opada.

Znam ludzi, którzy uważają Mroczną Wieżę za jedną ze swoich najukochańszych książek, znam wielu, którzy dzieło to darzą dużą sympatią i uważają za bardzo dobre. Sam również mogę wiele ciepłych słów powiedzieć o tych siedmiu tomach. Jak choćby pamiętną powtórkę do egzaminu na trzecim roku studiów, kiedy to zamiast powtarzać materiał zwyciężyła Mroczna Wieża. :) Taka może być moc książki. :)
Najpierw czytałem pożyczone tomy, część od znajomego, część z biblioteki. Później po praru latach zdecydowałem się na własne egzemplarze i zakupiłem sobie do biblioteczki. Ale, jako że zdecydowanie bardziej podobają mi się stare wersje okładek specjalnie szukałem na allegro tego wydania. I znalazłem. :)

Offline Narcyzzz

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #76 dnia: Lipiec 13, 2010, 08:09:30 pm »
Najpierw się ładnie przywitam , jako że jest to mój pierwszy post na forum.
Książek Kinga przeczytałam nie więcej niż 10, z czego najbardziej w pamięci utkwiły mi  "Wielki marsz" i opowiadanie "To wrażenie można nazwać tylko po francusku". "Wielki marsz" opowiada o grupie 100 chłopców, którzy biorą udział w niezwykłym reality show: muszą iść przed siebie dzień i noc, bez przerwy na spanie, jedzenie czy jakiekolwiek potrzeby fizjologiczne. Zwolnienie tempa lub zatrzymanie oznacza ostrzeżenie, a 3 ostrzeżenia = śmierć. Marsz trwa tak długo aż zostanie tylko jedna osoba. Fabuła jest dosyć przewidywalna, ale za to makabryczna wizja wycieńczonych psychicznie i fizycznie nastolatków i ukazanie do czego są zdolni pozostawia niezatarte wrażenia.


Ta oto opinia/ recenzja zachęciła mnie do kupna Wielkiego Marszu Kinga. Mam nadzieję że będzie lepiej niż z Cerrie :P Zabieram się za czytanie!
Lubię monotonie codzienną, niczego ode mnie wymaga.

Offline Magda.K

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
  • Though this be madness yet there is a method in it
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #77 dnia: Lipiec 14, 2010, 07:32:38 am »
Muszę przyznać, że "Wielkiego Marszu" nie widziałam, ani o nim nie słyszałam. Też czuję się zainteresowana :) Myślę, że w niedługim czasie sięgnę po ten tytuł.

Offline Karola

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #78 dnia: Lipiec 14, 2010, 08:30:31 am »
Moim zdaniem 'Mroczna Wieża' to cykl idealny do ludzi znających większość lub całą twórczość Mistrza. Znajduje się tutaj tak wiele nawiązań do innych jego powieści, że czytelnikowi zaczynającemu przygodę z książkami Stephena od tego cyklu umyka wiele szczegółów...
Podobnie jest z 'Regulatorami' i 'Desperacją' - z osobna mnie nie powaliły, ale celowe 'upodabniające' zabiegi Kinga... Mistrzostwo ;D

Slavosky- podobnie można streścić 'Władcę Pierścieni' ;) No i czy ktoś obiecywał, że będzie to tylko i wyłącznie horror?

Offline slavosky

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #79 dnia: Lipiec 14, 2010, 09:28:31 am »
Slavosky- podobnie można streścić 'Władcę Pierścieni' ;)

ha ha, celne z tym Władcą Pierścieni, nie powiem :)
Bez sensu będzie udowadnianie, czemu LOTR jest jednak lepszy od TDT, bo pewnie i tak się wszyscy zgodzą. Kinga ogólnie lubię, daj nam Boże więcej takich popkulturowych rzemieślników niż natchnionych arcymistrzów słowa typu Masłowska. Tylko nie Mroczna wieża, która moim zdaniem wyszła Kingowi tak sobie, na szczęście okazało się, że po tym "dziele życia", jak sam to określał, autor nie spoczął na laurach i trzaska kolejne kilkusetstronicowe dzieła raz na rok (częściej?). Przy takim tempie pisania, może napisze jeszcze jakiś długaśny cykl, którym przeskoczy Mroczną Wieżę - kto wie?
Kiedyś sporo czytałem Kinga, ostatnio mniej, Rety, muszę sobie przypomnieć, co mi się bardziej podobało... Smętarz dla zwierzaków, Lśnienie, To, Bastion, Szkieletowa załoga; późniejsze Historia Lisey i Komórka - jednak uznałem za średniaki, więc na razie dałem sobie spokój z tym panem.
Aha, świetne jest Danse macabre - co prawda to non-fiction, ale kopalnia wiedzy o horrorze w kulturze i popkulturze, pisana z pasją i ze znawstwem. Po przeczytaniu będziemy mogli argumentować, dlaczego horror jest absolutnie niezbędny w kulturze, mało tego - że niesie ze sobą ważne wartości moralne i dydaktyczne :)

Offline Karola

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #80 dnia: Lipiec 14, 2010, 10:12:28 am »
Cytuj
Bez sensu będzie udowadnianie, czemu LOTR jest jednak lepszy od TDT

Nie miałam takiego zamiaru; po prostu tego typu streszczenie odstraszyłoby każdego ;D
Z nowszych książek bardzo spodobała mi się 'Ręka mistrza', trzeba jednak przebrnąć przez pierwsze kilkadziesiąt stron; ostatnio z przyjemnością wróciłam do 'Blaze' i 'Dolores Clairbone' (ta ostatnia jest po prostu rewelacyjna!).

Offline Pancur

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #81 dnia: Lipiec 14, 2010, 11:27:18 am »
Witam wszystkich
King to jeden z moich ulubionych pisarzy amerykańskich, niektóre jego książki czytałem po kilka razy
 "Wielki Marsz" moim zdaniem, jedna z jego lepszych książek nie-horrorów, te wypowiedzi bohaterów  <grin2>
 "Worek kości", "Miasteczko Salem", "Desperacja" moje top 3
At the base of the mound of dirt is a torn piece of newsprint written with the words, which appear to be in blood, -fire, walk with me-

Offline Narcyzzz

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #82 dnia: Lipiec 18, 2010, 05:02:45 pm »
Przeczytałem właśnie Wielki Marsz. Książka trochę monotonna, ale nieźle ryje psychikę. Ogólnie pomysł oryginalny, fajnie się czytało tylko zakończenie trochę zawodzi. Spodziewałem się czegoś oryginalniejszego.
Jeśli ktoś lubi pędzącą akcję to raczej nie polecam, bo rzadko się dzieje coś niezwykłego, ale nie na tym polega Wielki Marsz :)
Kupiłem już Miasteczko Salem, ale trochę sobie poczeka:)
Lubię monotonie codzienną, niczego ode mnie wymaga.

Offline lilalo

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #83 dnia: Sierpień 03, 2010, 11:55:19 am »
Wczoraj skonczylam "Cmentarz Zwiezat", ksiazka nie za dluga, ale dosc sporo akcji w niej. Nie nudzialam sie ani przez chwilke. Napiecie od pierwszych stron i bez watpienia pomysl z cmentarzem swietny i zombi kotek  :-) King potrafi mnie wpedzic w takie nastroje, ze przy czytaniu tej ksiazki co chwile zerkalam na mojego kota :-) Jakos podobny mi sie wydawal do tego z ksiazki ;-) Oczywiscie na koncu pozostaje refleksja co bysmy my zrobili w sytuacji bohatera. Polecam szczerze :-)



Zaraz po przeczytaniu ksiazki obejrzalam film na jej podstawie. Musze szczerze przyznac, ze gdybym jako pierwsze siegnela po film to nigdy, nigdy nie przeczytalabym ksiazki. Film byl nudny, strasznie naciagane sceny, wiele roznic miedzy trescia, aktorzy zachowywali sie dla mnie jak jacys amatorzy, szczegolnie starszy pan grajacy sasiada, dla mnie w jego roli byl wielki przerost mimiki, akcentowania, gestykulacji nad stanem faktycznym grajacej postaci. Nie wiem jak to jest ze King pisze swietne ksiazki zas scenariusze filmowe ida mu jak.. krew z nosa  :-[
« Ostatnia zmiana: Sierpień 07, 2010, 07:47:29 am wysłana przez Radziar »

Offline Pancur

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #84 dnia: Sierpień 05, 2010, 07:04:02 pm »
no bo ten film powstał parę lat temu już to może dlatego
"Desperacja" nieźle sfilmowana jest
At the base of the mound of dirt is a torn piece of newsprint written with the words, which appear to be in blood, -fire, walk with me-

Offline Tiburon

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #85 dnia: Sierpień 06, 2010, 03:05:25 pm »
Ja właśnie chwilę odpoczywam od książeczek podróżniczych i wróciłem do Kinga, a konkretnie "Cmętarz zwieżąt".

Ciężko jest mi wytłumaczyć, co w niej (książce) i w nim (autorze) podoba się najbardziej, ale czasami szczegółowe opisy, aż do bólu, co niektórych zniechęcają, tworzą taka atmosferę, że czuje się jak bym z rodziną Creedów mieszkał.

Zawsze po Jego książkach czuję taką pustkę, że już przygoda z daną rodziną się skończyła.

Co do filmów, to uważam że są w stosunku do książek jak ubodzy krewni, niby o tym samym, ale okradzione ze wszystkiego co istotne.

"Lśnienie", film mi się podobał, choć książka bije go na głowę, podobnie ma się sprawa z "Misery", jest tak dużo pominiętych istotnych spraw, że film pomimo zachwytów jest bardzo okradziony.

Offline lilalo

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #86 dnia: Sierpień 06, 2010, 09:19:27 pm »
Zgadzam sie z Toba Tiburon w 1000% Z filmow Kinga Lsnienie, Misery oraz Zielona Mila, byly ciekawie zrobione chodz jak wiadomo to i tak nie to samo co ksiazka. Musze sie przyznac ze i ja podobnie odbieram ksiazki Kinga, wtapiam sie w tlo i odbieram opowiesc z punktu nie obserwatora lecz uczestnika  :) Cmentarz Zwiezat byla swietna, niestety za krotka  :( Widze ze "To" jest dosc dlugo wiec zapewne teraz na nia sie skusze  :)

Offline Tiburon

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #87 dnia: Sierpień 07, 2010, 09:21:08 am »
Tez przymierzam się do "To" film oglądałem jakieś 10 lat temu i był tez niezły, ale na szczęście już nie pamiętam.
Jedyne co mnie "zniechęca" to jedno wydanie w 1100 stron. kiedyś widziałem podział na 3 tomy, takie czytanie bardziej by mi odpowiadało, choć nie wybrzydzam.

Wiem że wtedy za jedną książkę zapłaciłbym 3 razy tyle, ale w przypadku tej książki mógłbym sie poświęcić.

Interesuje mnie też "Sztorm stulecia", czytał z Was ktoś ten scenariusz? Jak to jest pisane, z podziałem na role, czy bardziej jak powieść?

Offline lilalo

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #88 dnia: Sierpień 08, 2010, 08:20:45 am »
Faktycznie podzial na tomy bylby wygodniejszy, jednak cieszy mnie fakt ze jest tyle do czytania :-) Cmentarz Zwiezat zbyt szybko pochlonelam  :-[. Sztorm Stulecia kiedys obejrzalam kilka odcinkow tego mini serialu i byl zachecajacy, znalazlam te odcinki online i mam zamiar obejrzec w najblizszym czasie. Niestety nie wiem jak to jest pisane.

Offline RafalG

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • DeepWeb - głęboki Internet
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #89 dnia: Sierpień 08, 2010, 11:43:40 am »
"To" mogę z czystym sumieniem polecić :) Książka rewelacyjna pod każdym względem. Choć jeśli nie ma się możliwości zarwania kilku nocy lepiej nie zaczynać, bo wciąga jak diabli i ciężko się oderwać ;)
Film do książki się umywa i to nie tylko dlatego, że siłą rzeczy pominiętych zostało wiele wątków. Można odnieść wrażenie, że był on kręcony bardziej "na motywach" niż jako ekranizacja. Jednak w takiej sytuacji tym większa może być satysfakcja z przeczytania książki :)
Z innych "cegłówek" koniecznie należy sięgnąć po "Bastion" o ile ktoś jeszcze nie czytał :)