Autor Wątek: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?  (Przeczytany 2149 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mirieelka

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 01, 2010, 12:53:50 pm »
nie wydaje się wam, że czarni jeźdźcy, którzy się tam pojawiają są dziwnie podobni do nazguli z Tolkiena?

wydaje się, ale tylko troszeczkę  :D

W ogóle wątek Czarnych Jeźdźców i Pomurnika to mój ulubiony. Gorzej z jego zakończeniem >:( Co do Pomurnika to spodziewałam się zakończenia w stylu Leo Bonharta, a tu klops: "chlast, gadka - szmatka i po sprawie". Bardzo mi się to nie podobało...
Pomyliłam niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu...

Offline Adon

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 01, 2010, 03:16:50 pm »
No z tym to się nie zgodzę. Moim zdaniem końcówka jest spaprana po mistrzowsku. Wszystko zakończone jednym machnięciem pióra. Już w Wiedźminie jest to lepiej zrobione. Chociaż cała trylogia była bardzo ciekawa i wciągająca to Sapkowski stracił w moich oczach właśnie przez zakończenie.
No chyba żartujesz? Cały zamek Stygga to jedno wielkie nieporozumienie. Autor nie miał pomysłu jak się pozbyć niepotrzebnych postaci i szast-prast postaci, które wcześniej nie z takimi problemami sobie radziły, umierają jedna po drugiej w odstępie paru stron. A potem autor "męczy bułę" z tym biednym wiedźminem jeszcze przez resztę książki, żeby zakończyć jego wątek jeszcze bezsensowniej. Za wtrącenie mitu arturiańskiego w sagę należy mu się (autorowi) swoją drogą sto kijów w pięty, ale to tylko moja opinia i w licentia poetica wtrącał się nie będę (inaczej bym żądał głowy autora ;)). Za to zakończenie Trylogii Husyckiej wydaje się bardziej przemyślane - nie zauważyłem jakoś ciachania postaci, bo autor nie ma pojęcia co z nimi zrobić. Wszystko konsekwentnie zmierza ku końcowi i ma jakieś swoje racjonalne przyczyny i skutki.

Offline Czarna Mamba

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Kobieta
  • Today is a good day to die.
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 01, 2010, 03:40:47 pm »
No chyba żartujesz?
Nie zwykłam sobie żartować z nieznajomymi.
A co do twórczości ASa, to Trylogia Husycka ma bardzo obcięte zakończenie według mnie. Wszystko kończy się w momencie, gdy można by pociągnąć to jeszcze dobrą chwilę i zakończyć bardziej nieprzewidzianie. Tak przewidującego zakończenia dawno nie widziałam. Wiedźmin jest bardziej przemyślany, pisany z pomysłem (mówię o końcówce). Wolę jeśli drugoplanowi bohaterowie umierają szast-prast, niż gdy jedna z głównych postaci umiera w najbanalniejszy sposób jaki widziałam (nie będę pisała kto i jak, może ktoś nie czytał, a jeśli czytał to powinien domyślić się). To jest mistrzowsko spaprana końcówka, a mit arturiański bardzo mi się podobał w Wiedźminie. Był czymś niespodziewanym i nowym.
Nie mówię, że Trylogia jest zła, bo to nieprawda. Podobała mi się bardzo, tak samo jak Wiedźmin, dlatego piszę o Sapkowskim "AS polskiej fantastyki".
Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa.

Offline Adon

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 01, 2010, 04:17:24 pm »
Sęk w tym, że mit arturiański nie był ani czymś niespodziewanym (ze dwa tomy wcześniej co najmniej były zbyt wyraźne nawiązania), a już na pewno nie świeżym, bo imię fantasy arturiańskiej i z wpływami arturiańskimi to Legion (zresztą w tym wypadku odsyłam do eseju Sapkowskiego "Piróg, albo nie ma złota w Szarych Górach").
I co powiesz na "śmierć" Geralta w zestawieniu z przytoczoną przez Ciebie śmiercią postaci z Trylogii Husyckiej (także zatem pominę jej imię)? Nie, imo bardziej zakończenie sagi wiedźmińskiej jest spaprane i nieprzemyślane. Świat i postaci wymknęły się autorowi spod kontroli i ten panicznie się wystraszył i zaczął ciąć na oślep, byle jakoś to skończyć. Ale nie musimy się co do tego zgadzać, co by to było, gdyby wszystkim podobało się to samo? A tak mamy przynajmniej o czym podyskutować.

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 402
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 01, 2010, 05:41:40 pm »
Nie, imo bardziej zakończenie sagi wiedźmińskiej jest spaprane i nieprzemyślane. Świat i postaci wymknęły się autorowi spod kontroli i ten panicznie się wystraszył i zaczął ciąć na oślep, byle jakoś to skończyć.
Bzdura. W opowiadaniu 'Cos sie konczy, cos sie zaczyna',  sa wyrazne nawiazania do rzezi w zamku Stygga, zatem zanim pojawil sie pierwszy tom 'Sagi' (a chyba 7 lat przed tomem ostatnim) autor zaplanowal tam sobie rzeznie.
A co do banalnosci zejscia glownego bohatera, to wydaje mi sie to jak najbardziej celowym zabiegiem. To oczywiscie tylko moje zdanie, ale to wlasnie wydaje mi sie bardzo w stylu ASa - wielki bohater ubity przez takie 'byle co'. Naprawde nie wiem czego oczekujecie? Geralta ginacego w chwili gdy uratowal swiat? (obowiazkowo umierajacego z patetyczna mowa na ustach) Koronacji na krola Redanii ? Publicznych tortur i okrzyku 'Freeeeeedom!!!' ? To troche inna bajka prosze wycieczki...

EDIT: We wzmiankowanym opowiadaniu, sa tez elementy z mitow arturianskich, W sadze uzyto tych 'rekwizytow' inaczej niz w opowiadaniu, ale to sugeruje, ze np. pary Ciri - Galahad, nie wymyslono 'bo za tydzien trzeba tekst oddac'.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2010, 05:56:02 pm wysłana przez grubshy »
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline Adon

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 01, 2010, 07:00:50 pm »
1) Wspomniane opowiadanie napisane zostało dla żartu i Sapkowski wielokrotnie wspominał, że nie należy go łączyć z cyklem.
2) Przeanalizuj nieco to opowiadanie i zaraz zauważysz sporo rozbieżności. Sapkowski mógł sobie coś tam rzeczywiście planować wiele lat wcześniej odnośnie sagi i wspomnianego zamku (podobno sporo wcześniej planował trylogię, ale wydawca naciskał na więcej, stąd najgorszy tom cyklu w postaci "Chrztu ognia", gdzie postaci zygzakiem wędrują po mapie, ale nie dzieje się nic, co popycha fabułę do przodu - rzeczy, które wielokrotnie, także we wspomnianym przeze mnie eseju, wytykał wśród mizerii fantasy; młodsi czytelnicy wydają się jednak już tego nie pamiętać), co nie zmienia faktu, że niekoniecznie to co planował jest tym, co napisał. Zwłaszcza, że końcówka wiedźmina co i rusz ma jakieś takie niedoróbki w stylu "rozpędziłem się i co ja teraz z fabułą zrobię?"
Żeby nie było, bardzo lubię wiedźmina i twórczość Sapkowskiego, ale nie jestem bezkrytycznym fanem, który podchodzi do niej na kolanach. Sapkowskiemu zdecydowanie lepiej wychodziły krótkie formy i czasami żałuję, że na nich nie poprzestał.

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 402
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 01, 2010, 08:07:19 pm »
Skad ja wiedzialem, ze uslysze, zarzut, ze 'Cos sie konczy cos sie zaczyna' jest napisane dla zartu? Oczywiscie, ze jest, ale nie zmienia to faktu, ze wyraznie widac, tam elementy uzyte potem w sadze - takie jak wspomniana juz przez Ciebie rzez na schodach zamku. Dlatego nie zgadzam sie z twierdzeniem o jakimkolwiek 'cieciu na oslep', bo to sa sceny ktore autor sobie zaplanowal juz dawno temu.
Oczywiscie, ze w trakcie prac na pewno wiele szczegolow sie pozmienialo, ale w przeciwiienstwie do Ciebie nie widze syndromu 'dobra a wlasciwie to jak ja chce to skonczyc?'
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline Adon

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 01, 2010, 08:49:13 pm »
Skad ja wiedzialem, ze uslysze, zarzut, ze 'Cos sie konczy cos sie zaczyna' jest napisane dla zartu?
No skoro autor sam napisał, że to dla żartu i nie należy tego z sagą łączyć, to chyba on wie najlepiej i ja Ciebie przekonywać nie muszę?

Wiesz, zaplanować sobie mógł wielką bitwę w zamku, a potem jeszcze 10 tomów, ale nagle się okazało, że czas przestać się rozpędzać i kończyć. No i ciach! Żartuję.
Niemniej, czy zaplanował, czy nie zaplanował, wie to na pewno tylko autor. Dla mnie, i nie tylko dla mnie, wygląda to jak niedoróbka, jakby wszystko się wymknęło spod kontroli. Ale jeszcze raz, ja mogę mieć takie wrażenie i może mi się to nie podobać, kto inny może to odbierać zupełnie inaczej. Jego prawo.
Dla mnie cały cykl został położony i tak nie przez to zabijanie postaci (przywykłem u Kresa, który nota bene uśmierca bohaterów o niebo lepiej), a przez te bzdurne arturiańskie wtręty, które pasują do sagi jak pięść do oka. A przez taką, a nie inną konwencję, ciągle zamiast traktować je poważnie, to kiedy czytam o Galahadzie, przed oczyma mam Michaela Palina.

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 402
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 03, 2010, 08:29:26 am »
Cytuj
No skoro autor sam napisał, że to dla żartu i nie należy tego z sagą łączyć, to chyba on wie najlepiej i ja Ciebie przekonywać nie muszę?
Przekonywac, ze opowiadanie zostalo napisane dla zartu mnie nie musisz. Tego, ze uzyl w nim ' zabawek' ktore planowal dla sagi, nie wezme jednak na wiare.
Nie twierdze w zadnym razie, ze zakonczenie musi Ci sie podobac, bo to bylby skrajny debilizm - nie zgadzam, sie tylko ze stwierdzeniem, ze jest nie przemyslane.

A slowko jeszcze o Kresie - jasne, ze to kwestia gustu, ale dla mnie  'zejscia' w 'Grombelardzkiej legendzie' (Lowczyni i koci gwardzisci) bily swoja banalnoscia rzezi w zamku Stygga na glowe.
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline mirieelka

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 03, 2010, 04:06:07 pm »
Zwłaszcza, że końcówka wiedźmina co i rusz ma jakieś takie niedoróbki w stylu "rozpędziłem się i co ja teraz z fabułą zrobię?"

Mam takie samo zdanie, tyle że w stosunku do "Trylogii". Mam wrażenie, że pod koniec AS pomyślał "no już mam dużo stron, książka się za gruba robi, to tego i tamtego zabijemy i kończymy". Zakończenie było kompletnym zaskoczeniem, natomiast w przypadku Wiedźmina już od połowy ostatniego tomu czuło się zbliżającą katastrofę.

P.S. właśnie odkryłam pozytywną stronę zakończenia "Trylogii...". Zaskoczyło mnie, więc nie można go raczej nazwać nijakim (jak sama wcześniej napisałam), jakieś jest na pewno :D Co nie zmienia faktu, że wciąż uważam je za średnio dopracowane <terefere>
Pomyliłam niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu...

Offline Rollin

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 09, 2010, 09:45:07 pm »
Jeszcze w kontekście 'Coś się kończy...' a końcówki cyklu wiedźmińskiego:
Uważni czytelnicy dostrzegą jednak w 'Coś się kończy...' pewne fragmenty tekstu, które opowiadanie z pięcioksięgiem łączą tak jakby. Jest to niezbity dowód na fakt, że 'wiedźmińska saga' tworzona była według precyzyjnego planu, nie była, wbrew plotkom, pisana chaotycznie niczym rozgrywka role playing game, a zakończona wtedy, gdy autorowi się znudziło.
Słowa samego autora. 'Coś się kończy, coś się zaczyna', str. 168.
Aczkolwiek, pomimo że zakończeniem cyklu zawiedziony nie byłem, i dla mnie nie jest to żaden niezbity dowód.

Offline Adon

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 12, 2010, 11:51:34 pm »
Niestety moja biblioteczka znajduje się parę tysięcy kilometrów ode mnie więc nie jestem w stanie przytoczyć cytatu, ale sam AS twierdził coś nieco innego wcześniej w swoich artykułach. No nic to, dowód, dowodem, zakończenie było do bani.

Offline Rollin

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Trylogia husycka Sapkowskiego - trylogia młodego pokolenia ?
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 14, 2010, 11:54:05 pm »
Nie mogę znaleźć teraz tej książki, mimo że tydzień temu umieszczałem z niej cytat, ale również tam Sapkowski pisał to co pisałeś wcześniej - "Coś się kończy" to żart konwentowy, nie opowiadanie z cyklu wiedźmińskiego. Mimo tego "Uważni czytelnicy dostrzegą...."
Offtop się zrobił, koniec wtrętu ;p.