Autor Wątek: Lektury szkolne  (Przeczytany 14164 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 07, 2009, 08:36:46 pm »
http://selkarforum.pl/index.php?topic=83.0

Offline Kamila

  • Han Solo
  • *****
  • Wiadomości: 604
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 08, 2009, 02:17:21 pm »
Ok, nie zauważyłam.

Offline yeyo

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 13, 2009, 09:34:12 pm »
ja z lektur w dzieciństwie dobrze wspominam jedynie "o psie który jezdził koleją" w szkole sredniej to makbet, przedwiośnie i cierpienia młodego wertera

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 14, 2009, 04:47:01 am »
Jak można dobrze wspominać Cierpienia Młodego Wertera, czyli "poradnik jak być bardziej emo?" ;)

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 14, 2009, 03:10:24 pm »
A może to styl życia kogoś? Przynajmniej jest kolorowo. ;)

A swoją drogą, to ja też nie najgorzej wspominam 'Cierpienia...', chociaż wtedy jeszcze nie było emo...
...una buena onda...

Offline ważniak

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 97
    • Zobacz profil
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 14, 2009, 03:21:04 pm »
Jakież to były piękne czasy jak nie było jeszcze emo. Smutni ludzie siedzieli po prostu w domach i nie zarażali swoimi smutami całej reszty.

Offline UncleLion

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 67
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • BydgoszczRowerowa
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #36 dnia: Lipiec 15, 2009, 09:19:52 am »
wątek ten pokazuje po raz kolejny jedną rzecz: subiektywność w odbiorze literatury. Wybór mechanicznej pomarańczy na lekture mógłby spowodować u jednych zainteresowanie u drugich obrzydzenie i odrzucenie książki. Osobiście dałbym do kanonu lektur w liceum "Malowanego ptaka" ale wiem że wiele osób z którymi kończyłem szkołę by tego nie przeszło...
Też mi się nie podoba gloryfikacja romantyzmu i innych epok, w liceum wolałem literature współczesną. Ale szkoła ma uczyć czyli pokazywać jak co się rozwijało. Warto wiedzieć że poza współczesnymi autorami byli też inni.
Ale nie ma co więcej pisać: doskonale to co myślę ujęła lilith28. z tą różnicą że ze wstydem przyznaje iż przez część lektur nie przeszedłem...
Bydgoszcz Rowerowa - www.rower.byd.pl

Offline czarownica

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 16, 2009, 08:02:06 pm »
A gdybyście mogli wybrać, zaproponować nauczycielowi lekturę do omówienia na języku polskim, taką, której w szkole nie mieliście a uważacie, że by się nadawała? :)

Jestem jedną z tych szczęśliwych osób, która miała wątpliwą przyjemność omówić lekturę zaproponowana przez ucznia - pupilka  ;)
niestety reszta klasy nie miała nic do powiedzenia, a sama książka większości nie przypadła do gustu.

Nauczyciel musi wypełnić tzw przykazania z podstawy programowej. Omówić epoki, tło historyczne itd, ale to w jaki sposób to zrobi to już jego wolna wola. Jeżeli ktoś jest nauczycielem z powołania i lubi to co robi na pewno osiągnie dużo więcej, tak jest i będzie w każdym zawodzie.
Młodych ludzi trzeba jakoś zachęcić do przeczytania lektur, może nie nakładać szablonu np na wiersze- one mają być podstawą wolnej interpretacji. Przeczytanie w całości Pana Tadeusza nikogo nie uduchowi, ja sama dobrze zniosłam opracowanie wszystkich ksiąg ale większość koleżanek i kolegów przeklinała autora za każdy kolejny wers. Wystarczyłoby podać 1 księgę jako przykład...

 
cdn
It's Not How Far You Fall, It's the Way You Land

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 17, 2009, 07:03:46 am »
Na takiej zasadzie opracowywaliśmy w szkole Whartona, którego nigdy nie lubiłam i jeszcze jakiś zbiorek wierszy współczesnych.

W ogóle w szkole jest bardzo mało literatury światowej. I człowiek kończy szkołę średnią, nie wiedząc, kim jest np. Proust albo Mann.
...una buena onda...

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 25, 2009, 07:03:46 pm »
Murietko, masz całkowitą rację. Ja jestem takim przypadkiem... skończyłam szkołę średnią nie opracowując nawet "Roku 1984" Orwella. Nawet "Mistrza i Małgorzaty" Bułhakowa. Nie miałam pojęcia kim jest Proust, Mann, Grass... dopiero na studiach mnie oświecono.

O dziwo, szalenie mi się podobała "Lalka" Prusa. Przeczytałam w dwa dni, co z tego, jak szczegółów nie zapamiętałam i pani powiedziała, że nie przeczytałam... (skoro wiedziała lepiej...)
"Przedwiośnie" Żeromskiego.
"Granica" Nałkowskiej. Świetna!

"Cierpienia młodego Wertera" - o nie! I jeszcze ta interpretacja... Werter był rozdarty wewnętrznie... co drugie zdanie zawierało to określenie "rozdarcie wewnętrzne"... wrrr... to takie ograniczające!

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 25, 2009, 09:04:44 pm »
O, moze mi w koncu ktos wytlumaczy co jest świetnego z Przedwiośniu i Granicy?
Przedwiośnie to imo ZWYKŁY harlequin o zakochanych chłopcach, dziewczynkach, motylkach, zajączkach z częścią polityczno-historyczna.

A Granica to już tylko i wyłącznie w 100% harlequin ;)

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 25, 2009, 09:44:34 pm »
"Przedwiośnie". Rewolucja ideowa. Pada pytanie: jak "naprawić" Polskę? I w to wszystko jest wplątany młodzieniec, Cezary Baryka. Polska, szklane domy... fantastyczna wyobraźnia Czarka. Realia polskie. Piękna powieść... I film mi się nawet podobał.
"Granica". To nie harlequin, bo nie są opisywane jakieś perwersyjne sceny. "Granica" to analiza psychologiczna bohaterów. To jest to. Bardzo mi się podobało. No i zauważyłam, że retrospekcje też mi się podobają. Zarówno w "Granicy", jak i w "Lalce".

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #42 dnia: Lipiec 25, 2009, 10:29:45 pm »
A;e że niby jaka analiza w Granicy? :D przeciez tam był ten facet który sobie chodził, śmiesznie gadał, tam zrobil dziecko, tu zrobił dziecko - taka Moda na Sukces w wydaniu ksiazkowym ;]
a w Przedwiośniu watek o naprawie Polski zostal zabity przez chice Baryki ;]

Offline ważniak

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 97
    • Zobacz profil
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #43 dnia: Lipiec 26, 2009, 06:17:27 am »
Jak chodzi o Przedwiośnie to fajna wizja szklanych domów, trochę ma pewnie z harlequina ale osadzone w bardzo ciekawym kontekście (zagłębiając się w historię miasta pod tytułem Baku wreszcie widać, że Polacy nie mieli wcale najgorzej). Co do Granicy to sorry ale ta książka nie wyróżniła się totalnie niczym??????

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Lektury szkolne
« Odpowiedź #44 dnia: Lipiec 26, 2009, 08:23:13 am »
"Cierpienia młodego Wertera" - o nie! I jeszcze ta interpretacja... Werter był rozdarty wewnętrznie... co drugie zdanie zawierało to określenie "rozdarcie wewnętrzne"... wrrr... to takie ograniczające!

Wyalienowany i rozdarty wewnętrznie. :) Mój ulubiony tekst na temat bohatera romantycznego. Pasuje do każdego.
...una buena onda...