Z pasją czytałam "Jeżycjadę" będąc nastolatką (a teraz jak jestem w Poznaniu i zahaczam o Jeżyce, to wszystko mi się nie takie wydaje xD ), zakończyłam na "Żabie", ale o ile się orientuje, to ciągle jakieś nowe części wychodzą. Chociaż denerwowała mnie nieżyciowość bohaterów.