Autor Wątek: Saga Zmierzch Stephenie Meyer  (Przeczytany 12995 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Saga Zmierzch Stephenie Meyer
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 31, 2009, 10:23:07 am »
Tłumacz(ka) wyjaśniła, że autorka wychowana na południu często myli pory roku, okres wegetacji poszczególnych roślin, etc.
No teraz to już Stephanie Meyer nie zasługuje tylko na moją obojętność, ale wręcz pogardę... ::)
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Karola

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: ten nieszczęsny 'Zmierch'
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 31, 2009, 06:12:14 pm »
Ta książka wciąga- jednak w taki sposób, jak wciąga Harlequin czy dworcowa literatura. Przeczytasz szybko i zapomnisz o jej istnieniu. Nie pozostawi najmniejszego pozytywnego śladu w podświadomości ;) Choć nie, w przypadku 'Zmierzchu' jest to niemożliwe- czytanie Pudelka zbyt wciąga, a tam praktycznie codziennie pojawiają się nowe sensacje na temat filmu/książki/głównego bohatera  ;D
Przeczytałam ostatnio po raz kolejny wspomnianą w recenzji 'Ugrofińską wampirzycę' i naprawdę, w porównaniu z książkami Meyer to arcydzieło (polecam, lekka lektura, po której jednak nie ma się wyrzutów sumienia w stylu 'na litość boską, jestem żałosna, zmarnowałam czas na czytanie takiego... czegoś').

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Saga Zmierzch Stephenie Meyer
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 01, 2009, 07:31:08 am »
A co robił korektor/edytor/cała reszta?
...una buena onda...

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Saga Zmierzch Stephenie Meyer
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 01, 2009, 08:39:02 am »
A co robił korektor/edytor/cała reszta?
Wychodzi na to, że nic ;D
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: ten nieszczęsny 'Zmierch'
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 05, 2009, 07:28:48 am »
No właśnie, genialna książka powinna pozostawać w pamięci na lata, nie chodzi mi o imiona bohaterów czy szczegóły, ale o to, że arcydzieło pozostawia po sobie ślad, jakieś odczucia, porusza struny w duszy, wywołuje tzw. wrażenia artystyczne (ale górnolotnie wyszło). A co do tych fanek, jako przedstawicielka "słabej płci" wstydzę się za nie wszystkie razem wzięte. Aktor w tym filmie jest paskudny na dodatek, tak blady, że aż zielony ;)

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: ten nieszczęsny 'Zmierch'
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 05, 2009, 11:34:22 am »
A co do tych fanek, jako przedstawicielka "słabej płci" wstydzę się za nie wszystkie razem wzięte. Aktor w tym filmie jest paskudny na dodatek, tak blady, że aż zielony ;)
Anty-facet :-\ Bleh...
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Aglolga

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Saga Zmierzch Stephenie Meyer
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 05, 2009, 02:13:45 pm »
Witam. Gdy tylko zobaczyłam podtytuł chciałam dopisać: ale "Zmierzchem" tak. Powiem wprost, książki są miłą odskocznią od rzeczywistości, łatwo się je czyta, ale nie byłyby tak rozchwytywane gdyby nie ekranizacja i te wszystkie młodzieżowe pisemka. Polskie wydanie po prostu mnie przeraża, mnóstwo w nim literówek, błędów, a ulubione powiedzonko tłumaczki "zbić z pantałyku" razi po oczach. Wymieniłabym jeszcze wiele niedociągnięć i chociaż wiem, że każdy może się pomylić to bez przesady.
Co do tytułów to mam swoją interpretację. Przypuśćmy, że Edward jest księżycem. Początek - zmierzch - księżyc dopiero pojawia się na horyzoncie, poznajemy go; księżyc w nowiu - jest na niebie, ale jest tak cieniutki, że prawie go nie widać, czuwa w ukryciu; zaćmienie - jest przyćmiony przez inne ciało niebieskie - Jacob; przed świtem - wszystko się kończy, a jednocześnie nadal trwa.

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Saga Zmierzch Stephenie Meyer
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 05, 2009, 03:49:03 pm »
Witam. Gdy tylko zobaczyłam podtytuł chciałam dopisać: ale "Zmierzchem" tak. Powiem wprost, książki są miłą odskocznią od rzeczywistości, łatwo się je czyta, ale nie byłyby tak rozchwytywane gdyby nie ekranizacja i te wszystkie młodzieżowe pisemka.
Fakt. Gdyby nie film, to świat nie znałby Stephenie Meyer. Gdyby nawet książka była wartościowa (pffff!), to i tak pozostałaby tylko "trendem" :)

Co do tytułów to mam swoją interpretację. Przypuśćmy, że Edward jest księżycem. Początek - zmierzch - księżyc dopiero pojawia się na horyzoncie, poznajemy go; księżyc w nowiu - jest na niebie, ale jest tak cieniutki, że prawie go nie widać, czuwa w ukryciu; zaćmienie - jest przyćmiony przez inne ciało niebieskie - Jacob; przed świtem - wszystko się kończy, a jednocześnie nadal trwa.
Ciekawa interpretacja, trzeba przyznać.
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Saga Zmierzch Stephenie Meyer
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 05, 2009, 06:24:22 pm »
Ja tam książkę czytałam, jak jeszcze nic nie było wiadomo o filmie. Mimo wszystko lubię wiedzieć, co się na świecie dzieje, a Zmierz akurat jakoś popularny się zrobił wtedy.
...una buena onda...

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: ten nieszczęsny 'Zmierch'
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 24, 2009, 07:53:27 am »
A tak w ogóle to bardzo fajna recenzja :)

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: ten nieszczęsny 'Zmierch'
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 24, 2009, 10:48:54 am »
A tak w ogóle to bardzo fajna recenzja :)
Mnie ujęła do tego stopnia, że na pewno nie przecytam tej książki <grin2>
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: ten nieszczęsny 'Zmierch'
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 24, 2009, 11:37:12 am »
Moim zdaniem warto czytać takie książki chociażby tylko po to, by umieć je skrytykować.

Offline Kamila

  • Han Solo
  • *****
  • Wiadomości: 604
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: ten nieszczęsny 'Zmierch'
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 24, 2009, 12:11:51 pm »
Właśnie dlatego przeczytałam 3 tomy. Drugim powodem był brak ciekawszej lektury w tym czasie, choć wydaje się to niemożliwe.  :D Pierwszy tom można jeszcze przeczytać, ale potem już jest nudno. Styl jest jaki jest no i powtarzające się zwroty. (Co drugie zdanie ktoś zbija Bellę z pantałyku.)

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: ten nieszczęsny 'Zmierch'
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 24, 2009, 12:26:11 pm »
A ja przeczytałam dlatego, że starsza siostra je sobie kupiła. Mówiła, jakie to fajne i w ogóle... Cóż, trochę pobłądziła w literaturze. :-X Czytając opowiadałam współlokatorce, co się obecnie w książce dzieje, często nas to śmieszyło. :D

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: ten nieszczęsny 'Zmierch'
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 24, 2009, 01:31:10 pm »
A ja przeczytałam dlatego, że starsza siostra je sobie kupiła. Mówiła, jakie to fajne i w ogóle... Cóż, trochę pobłądziła w literaturze. :-X Czytając opowiadałam współlokatorce, co się obecnie w książce dzieje, często nas to śmieszyło. :D
Takie książki to niezły ubaw, fakt ;) Ale wkoło za dużo wartościowej literatury, żeby się za to brać :D
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)