Z tych "malych czarnych" czytalem mitologie hinduska, bardzo ciekawa, bylem pod wrazeniem a przyznam, ze chcialem tylko ja przejzec, zobaczyc, o czym moze byc....

Z hinduizmu jeszcze "Zrodlem Zycia Jest Zycie" Śri Śrimad z serii Bhaktivedanta Book Trust, chociaz bylo to juz sporo czasu temu...najbardziej spodobala mi sie chyba filozofia buddyzmu, chociaz hinduska symbolika zawarta w mitach jest bardzo interesujaca. Interesuje sie raczej psychologia/filozofia religii, a wiec sprawy teoretyczne. To, jak to wyglada w praktyce interesuje mnie znacznie mniej, tak wiec nigdy nie siegalem do zadnych przewodnikow po religiach czy innych ksiazek opisujacych obyczaje tudziez tradycje religijne od tej strony.