Autor Wątek: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata  (Przeczytany 1467 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline robbirob

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 1088
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« dnia: Luty 12, 2010, 09:16:36 am »
„Barbarzyńcy stoją u bram”, jak pisał John Brockman we wstępie do książki Nauka a kreacjonizm. Trudno w to uwierzyć, ale prawie wszędzie na świecie z roku na rok zmniejsza się stopień akceptacji teorii ewolucji i coraz powszechniej daje się słyszeć głosy, że to „tylko teoria”. Świadomie lub nie (choć bardzo często z pełną premedytacją) ludzie mylą różne znaczenia słowa „teoria” i zapominają – lub nie chcą wiedzieć – że ewolucja jest teorią w takim samym znaczeniu jak teoria heliocentryczna czy teoria grawitacji. Ewolucja jest faktem.
Takie niepokojące zjawiska obserwujemy nie tylko w państwach zacofanych i islamskich teokracjach, ale nawet w krajach najbardziej rozwiniętych i cywilizowanych. Tę niechlubną statystykę otwierają Stany Zjednoczone, gdzie dwie piąte mieszkańców pod wpływem indoktrynacji fundamentalistycznych kościołów uważa, że człowiek powstał „na obraz i podobieństwo…” dziesięć tysięcy lat temu, ale inne kraje, w tym również i Polska, niewiele im ustępują. U nas na pytanie „Czy człowiek powstał w obecnej postaci przed kilkoma tysiącami lat?” twierdząco odpowiada ponad jedna trzecia ankietowanych – to umieszcza Polskę na ostatnim miejscu w Europie. Co gorsza, prawie wszędzie przybywa ludzi, którzy nie chcą lub nie potrafią przyjąć do wiadomości, że życie ewoluowało na Ziemi od miliardów lat, a wspólny przodek człowieka i szympansa żył w Afryce parę milionów lat temu. Teorię ewolucji atakują państwa i Kościoły, papieże i kardynałowie, ajatollahowie i rabini. Sprzymierza się przeciw niej fundamentalistyczna prawica z radykalną lewicą… W imię źle pojmowanej wolności słowa i przekonań (a czasem, co zakrawa na jeszcze większą ironię, również w imię swobody badań naukowych) żąda się – w USA, Wielkiej Brytanii, w Rosji, ale także i w Polsce – wprowadzenia do szkół alternatywnych rzekomo „teorii” pochodzenia życia, z powszechnie promowaną koncepcją Inteligentnego Projektu na czele. W Polsce zresztą już za trzy lata takich kreacjonistycznych bzdur będzie można zgodnie z prawem nauczać w liceach!

Obowiązkiem człowieka myślącego jest opór wobec tej fali nowego obskurantyzmu, a mało kto potrafi jak Richard Dawkins, autor światowych bestsellerów, w tym słynnego Samolubnego genu i nie mniej głośnego Boga urojonego, wywiązać się z tego zobowiązania z niekwestionowaną intelektualną kompetencją i werwą oraz równym im literackim talentem.

Najwspanialsze widowisko świata to chyba pierwsza w literaturze popularnonaukowej próba zgromadzenia w jednej publikacji wszystkich – w tym momencie już nieodpartych – dowodów i świadectw potwierdzających, że ewolucja, choć nadal skrywa liczne tajemnice, jest na pewno czymś o wiele, wiele więcej niż „tylko teorią”. Cóż, ktoś, kto nie wierzy w teorię grawitacji, powinien wyskoczyć przez okno z X piętra, a kto nie wierzy w teorię ewolucji… powinien przeczytać najnowszą książkę Richarda Dawkinsa.

Pozostałe książki Dawkinsa

Wydawnictwo: CiS
Przewidywana data wydania: 12 luty 2010
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2010, 10:17:38 am wysłana przez robbirob »

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 16, 2010, 04:19:37 pm »
Może należałoby tę pozycję włączyć do lektur obowiązkowych? Niektórym z pewnością by się przydała.  ::)
Sama chętnie z nią zapoznam się, jeśli tylko będę miała okazję.  <oczko>
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline robbirob

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 1088
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 16, 2010, 05:27:13 pm »
Może należałoby tę pozycję włączyć do lektur obowiązkowych? Niektórym z pewnością by się przydała.  ::)
Popieram!

Ale w naszej księgarni nie będziemy takich opinii głośno rozpowszechniali. Wystarczy, że kiedyś nam się oberwało od jakiegoś fanatyka za sprzedaż "Boga urojonego" :)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 17, 2010, 05:40:32 pm »
Ale w naszej księgarni nie będziemy takich opinii głośno rozpowszechniali. Wystarczy, że kiedyś nam się oberwało od jakiegoś fanatyka za sprzedaż "Boga urojonego" :)
No, no, niektórzy to miewają "pomysły"!  <fool>
Problem tkwi w tym, że jak ktoś chce się przyczepić do czegoś, zawsze znajdzie jakiś powód.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline ASX76

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 25, 2010, 09:25:22 am »
Nie chodzi tutaj o czepianie się na zasadzie "pokażcie księgarnię, a paragraf się znajdzie", tylko o to, że fanatyków religijnych i inszych "nawiedzonych", tego typu książki bardzo drażnią. Traktują je jako "narzędzie Szatana" czy coś w ten deseń i czują się zbulwersowani/wkur..., jak można je sprzedawać... ;)
W dawniejszych czasach czekałby stos na szerzenie herezji. Na szczęście urodziliśmy się w lepszych czasach i teraz mogą nam co najwyżej "nagwizdać".

Offline robbirob

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 1088
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 25, 2010, 10:05:55 am »
(...)Traktują je jako "narzędzie Szatana" czy coś w ten deseń i czują się zbulwersowani/wkur..., jak można je sprzedawać... ;) (...)
Dokładnie! Tak właśnie zostaliśmy potraktowani/odebrani :)

Offline jzmiejko

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 06, 2010, 05:27:17 pm »
Ale w naszej księgarni nie będziemy takich opinii głośno rozpowszechniali. Wystarczy, że kiedyś nam się oberwało od jakiegoś fanatyka za sprzedaż "Boga urojonego" :)

Bóg urojony też powinien być lekturą obowiązkową. ;)
Proponuję zacząć sprzedawać K. Deschnera i wtedy dopiero pojawią się fanatycy.

Offline robbirob

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 1088
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 06, 2010, 05:35:30 pm »
Bóg urojony też powinien być lekturą obowiązkową. ;)
Proponuję zacząć sprzedawać K. Deschnera i wtedy dopiero pojawią się fanatycy.
Bez przesady żeby od razu lekturą obowiązkową. Ale fakt, jest to świetna pozycja, dużo daje do myślenia. No i powinni przeczytać to niektórzy fanatycy religijni. Oczywiście nie myślę, żeby zmienili oni światopogląd i zdanie, o nie, nie w tym rzecz. Chodzi o to, aby się jedynie zapoznali, wiedzieli o czym mówi "druga strona". Tylko tyle, a może i "aż tyle", w sumie.
Bóg urojony to nie jest łatwa rzecz, należy o tym pamiętać, to w sumie książka naukowa.

Offline zbr

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 370
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 06, 2010, 05:39:44 pm »
Oglądałem dokumenty Dawkinsa i były całkiem ciekawe. Może z czasem sięgnę po książkę.

Co do fanatyków - po przeczytaniu (o ile w ogóle zgodzą się przeczytać) raczej nic się nie zmieni. Moja matka uważa się za osobę wierzącą (fanatyczką nie jest, do kościoła zbytnio nie chodzi itd.) i nie da się z nią porozmawiać na takie tematy. Po wymianie kilku zdań zazwyczaj zostaję nazwany heretykiem  :D

Offline gremlin

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 19, 2010, 08:37:51 am »
Oglądałem dokumenty Dawkinsa i były całkiem ciekawe. Może z czasem sięgnę po książkę.

Co do fanatyków - po przeczytaniu (o ile w ogóle zgodzą się przeczytać) raczej nic się nie zmieni. Moja matka uważa się za osobę wierzącą (fanatyczką nie jest, do kościoła zbytnio nie chodzi itd.) i nie da się z nią porozmawiać na takie tematy. Po wymianie kilku zdań zazwyczaj zostaję nazwany heretykiem  :D

Heh, ja jak coś próbuje wspomnieć o moim ateizmie to zazwyczaj dowiaduje się że mam diabła pod skórą czy coś:/  A moja mama też nie jest jakoś silnie wierząca, do kościoła nie biega co niedzielę. Z Dawkinsa czytałem Boga Urojonego ale nie dokończyłem bo jakoś nie miałem weny. Inne książki tego typu bardziej mi podchodziły. Ale dokument "Religia źródłem wszelkiego złą" czy jak to się zwało był na prawdę świetny. Można go oblukac na youtube:P

Offline Celir

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 01, 2010, 06:43:15 pm »
A myślałem że świat jest stracony i wszędzie są ludzi fanatycznie mający zamknięte oczy:). Czytałem Boga urojonego teraz przymierzam się do 'Samolubny gen' i 'Najwspanialsze widowisko świata'. Oglądałem dokumenty tego autora i muszę stwierdzić że jest to człowiek o wielce otwartym umyśle.

Offline picaro

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 15, 2010, 12:29:23 pm »
Bog Urojony jest frontalnym atakiem na religie. Nie odpowiada mi to, bo chce miec przynajmniej wrazenie wlasnego zdania, a u Dawkinsa można stać tylko po właściwej stronie barykady. Odnoszenie sie do "doktorow" Ameryki - Jeffersona i innych, jak do świetych, nie jest argumentem trafiajacym do mnie. Pomimo to uwazam, ze jest to wartosciowa ksiazka, chociaz agresywna. Licze, że 'Najwspanialsze widowisko świata' będzie dla mnie kopalnia wiedzy o darwinizmie. Przyznam, ze spojrzawszy na te ksiazke uświadomilem sobie, ze wlasciwie nic nie wiem o ewolucji. Moja wiedza o ewolucji opiera sie na kolorowym groszku. Biorę ją na wiare, tak jak kreacjonizm i IP.
Obawiam sie jednak (pobieżnie przejrzałem któregos dnia czekajac na pociag), że będzie to kolejna uczta nienawisci. Moze to przypadek, ale z przypadkowego tekstu wynikalo, ze jakas żaba na Pacyfiku jest koronnym dowodem na ignorancję hegemonii religijnej.

Swoją drogą, nie macie wrażenia, że zlepki słów typu "indoktrynacja fundamentalistycznych kościołów" jest jakims rodzajem nowomowy? Popularnonaukowej nowomowy. Popularnonaukowej, bo opartej na felietonach "amerykańskich naukowców" i kolorowych zdjęciach. Kiedys robilem sobie taki test: czy potrafie te trudne zwroty ubrac we własne złowa. A jesli mi sie uda, to czy prawda ujeta w tych słowach nie jest banalna. Zawsze sie takie odmagicznianie sprawdzalo. Jak mówił pewien zielony (nieamerykański) kogut: słowa to zaklecia, ktore tworza swiat.

Offline slavosky

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 06, 2010, 08:29:11 am »
Dawkins to taki Maciej Giertych a rebours.
Samolubny gen - bardzo dobra książka, owszem, też ideologiczna, ale jako tako trzymająca się faktów, choć główna teza "rządzą nami geny", dla których jesteśmy tylko takim "wehikułem", jest ryzykowna i śmieszna. Tak samo można powiedzieć, że rządzą nami atomy, grawitacja i komórki. A domy są sposobem cegieł na przetrwanie etc.
Bóg urojony - prymitywny atak na religię, z pozycji XIX-wiecznego pozytywisty-scjentysty, któremu się wydawało, że wszystko wiadomo. Tyle od tamtej pory powstało nowych teorii fizycznych, że dawno zerwano z determinizmem i prostą, przyczynowo-skutkową wizją świata. Kwestia Boga wciąż pozostaje otwarta i nigdy nie udowodni się Jego istnienia "naukowo". Ani nie zaprzeczy.
Takie książki jak Bóg urojony tylko szkodzą dla zachowania ostrożnego konsensusu, jaki panuje w relacjach nauki i religii, bo uwiarygadniają wizerunek naukowców jako wściekłych antyreligijnych oszołomów. Tak samo jak szkodzą pomysły profesora Giertycha, walczącego z teorią ewolucji. Tyle że Dawkins to naukowy superstar. Większość naukowców stara się nie zaprzęgać ideologii do nauki, niezależnie od tego czy wierzy, czy nie.
Ale może i to jest celowe - obie strony, dzięki tej walce, wyostrzają swoje narzędzia i sposoby argumentacji.
"Widowisko...", obawiam się, znów nie tyle będzie o ewolucji, co o tym, jak to dowodzi ona nieistnienia Boga. Raczej temu panu podziękuję.

Offline Rudolf

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Richard Dawkins - Najwspanialsze widowisko świata
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 14, 2012, 08:57:50 pm »
Coś mi się tu odgraża jakieś okienko, że o Dawkinsie dawno nikt nie pisał:) To ja napisze bo ciekawe wątki podjęliście.
Bóg urojony nie jest dziełem naukowym. Nawet nie jest dziełem filozoficznym tylko około bo to w końcu dość luźna formuła. To z jednej strony a z drugiej też się nie zgodzę żeby to co Dawkins wyprawia w swoich książkach nazywać ideologią. Dawkins jest naukowcem który głośno mówi o swoim stanowisku filozoficznym czyli naturalizmie. Wielu uczonych je zakłada jeśli nie prawie wszyscy ale oficjalnie mogli by się nawet obrazić za to zdanie:)
Dawkins jedzie po bandzie jeżeli chodzi o swoje polemiki z fundamentalistami. Tyle, że on to robi świadomie- czemu ma zajmować się jakąś filozofią nie-boga? Dawkins zebrał zdroworozsądkowe argumenty i są one warte tego z czym się spiera. Ostatnio a Anglii i Ameryce jest chyba wysyp komików którzy uprawiają coś takiego- polemiki z fanatyzmem na scenie. Mówią całkiem do rzeczy ale nie przebierają  w słowach. Robią to co wielu ludzi chciało by publicznie powiedzieć ale się wstydzi/boi.
Ale rzecz nie tkwi w walce z religią w ogóle a tymi przejawami religijności które zagrażają innym jak "zabójstwa honorowe", zabójstwa w imię wiary i wszelka brudna polityka.