Autor Wątek: Gra o Tron - George R. R. Martin  (Przeczytany 1714 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Feival Harkonnen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Kobieta
  • Atryda gotów?
    • Zobacz profil
    • Kwisatz Haderach
Gra o Tron - George R. R. Martin
« dnia: Wrzesień 11, 2009, 07:59:41 am »
Jako wielka miłośniczka fantasy cały czas poszukuję książek o tej tematyce, które pomogłyby mi rozwijać moją pasję, przynosiły radość z czytania i pozwoliły oderwać się od szarej rzeczywistości, która czasami przygniata, tak, że chce się uciec do najdalszej z krain.

Ja postanowiłam pewnego dnia uciec do Westeros.

Na początek może powiem, że z zamiarem przeczytania sagi "Pieśń Lodu i Ognia" nosiłam się już czas jakiś. Wiele słyszałam o niej dobrego, a ponieważ zawsze sprawdzam, zanim wyrobię sobie opinię, sięgnęłam po tom pierwszy, czyli recenzowaną "Grę o tron".

Spodziewałam się świetnej książki, podpowiadał mi to szósty zmysł bibliofilki i - nie zawiodłam się nawet w najmniejszym szczególe. Książka jest wciągająca, pełna tajemnic i malutkich szeptów, które nie pozwalają Ci się od niej oderwać nawet na milimetr. Dawno nie czułam takiego podekscytowania, nawet teraz, gdy jestem po lekturze wszystkich tomów cyklu, nie mogę wyjść z podziwu.

Książka opowiada o Siedmiu Królestwach, którymi kiedyś rządził smoczy ród Targaryenów, lecz został zepchnięty przez połączone siły, na tronie zaś zasiadł Robert Baratheon. Cykl rozpoczyna się, gdy wspomniany król wzywa swego przyjaciela i dawnego towarzysza broni, by został Namiestnikiem na miejsce zmarłego poprzednika. Zaś daleko daleko od rządowych machinacji, ostatnia z rodu Targaryenów, Daenerys, wiąże się z potężnym władcą Dothraków.

Powieść napisana jest niebanalnym językiem, polecam ją wszystkim, którzy zmęczyli się już wszędobylskimi elfami i pragną rozrywki na poziomie, która wyłączy ich ze świata na długie godziny.

A na koniec zawołanie ludzi Północy, Starków, których los związał z wilkorami - Zima nadchodzi...
Trust me...or die.

Offline morham

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gotta look this life in the eye
    • Zobacz profil
Odp: Gra o Tron - George R. R. Martin
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 26, 2010, 10:12:03 am »
Książka opowiada o Siedmiu Królestwach, którymi kiedyś rządził smoczy ród Targaryenów, lecz został zepchnięty przez połączone siły,


Pozwolę sobie na małe czepiactwo. Sama recenzja a raczej zachęta do książki napisana spójnie i prosto - lecz tu samo z Siebie nasuwa się zapytanie - "połączone siły" CZEGO ? Aniołów, Smerfów, Szturmowców ?

Administrator Comment Ja sobie też pozwolę na małe czepiactwo. Zapoznaj się z regulaminem działu recenzje. Recenzji nie komentujemy!
« Ostatnia zmiana: Marzec 26, 2010, 10:26:50 am wysłana przez Radziar »

Kajaffa

  • Gość
Odp: Gra o Tron - George R. R. Martin
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 04, 2010, 08:05:29 am »
"Gra i tron" i następne części to seria, a która trafiłam wyłącznie przez przypadek i kierowana  względami "ekonomicznymi" -- była tania i gruba. Jednak okazała się najlepszą serią fantasy, jaką kiedykolwiek czytałam.
PO pierwsze -- jest zaskakująca. Co prawda sceneria jest typowa do bólu, podzielone królestwa, a na górze wielki mur broniący przed Szkotami (tfu, przepraszam -- olbrzymami i innymi bestiami, które z jakiegoś powodu nie cieszą się z zamknięcia na Północy. Banał. Ale to, co się w tej krainie rozgrywa, jest dalekie o schematu.
1. Nie ma postaci dobrych i złych. Niektóre są gorsze od innych, a niektóre całkiem złe, niektóre sympatyczne przynajmniej przez większość czasu, ale wszystkie są inteligentne i przez to całkowicie nieprzewidywalne. Martin ma talent do tworzenia postaci wyrazistych, które reagują i myślą nie tylko zgodnie ze swoimi cechami charakteru, ale także pod wpływem nastroju, ostatnich wydarzeń i otoczenia, dzięki czemu trudno uwierzyć, że to tylko postacie wymyślone przez pisarza.
2. Prawdopodobnie nie ma szans na dobre zakończenie -- w sadze mnóstwo jest odniesień do tragedii greckiej, a na początku książki wszyscy są szczęśliwi, więc podejrzewam, że będzie tylko coraz gorzej (w tej chwili Martin pisze "Taniec Smoków", kolejną część sagi).
3. Polityka jest skomplikowana i wszyscy knują wielopoziomowi.
4. To nie jest bajka dla dzieci -- krew, wyłupywanie oczu, wsadzanie na pal i trucizna to całkiem prawdopodobne rodzaje śmierci dla dowolnego bohatera (których zresztą ubywa dość szybko).
Po drugie -- książka jest świetnie napisana> Czyta się ja bardzo dobrze, a każda z setek postaci ma charakterystyczny sposób wyrażania się. Są też opisy otoczenia i niezliczona ilość drobnych historii wplecionych w wątek główny.
Po trzecie -- książkę, która ma z 800 stron, czyta się jednym tchem,ewentualnie z przerwami na posiłki.