"Samotność...- powieść tak współczesna, że bardziej nie można" "Samotność...- to hołd składany mądrości i wiedzy", "Powieść o miłości w internecie. Tej ostateczne, tej. o której się marzy..." - cytaty z okładki
A tak naprawdę "Samotność w sieci" to przereklamowana powiastka, pełna sztucznego dramatyzmu, momentami śmiesznych dialogów, niezręcznie napisanych wątków erotycznych. Powieść niby na wskroś nowoczesna, a jednak pełna stereotypów (np. każda kobieta marzy o miłości romantycznej, z winem, kwiatami itd). A już przeplatanie akcji nudnymi historyjkami o DNA to ..., może miało to odwrócić uwagę od tego, że książka w rzeczywistości niewiele różni się od zwykłych "harlekinów".
Ogólnie dziwny jest świat przedstawiony przez autora, nagromadzenie nieszczęśliwych wypadków, każdy związek w życiu realnym skazany jest na rutynę, natomiast te internetowe są prawdziwą miłością.
Nie wzruszyłam się, nie płakałam i nie polecam tej książki