Autor Wątek: Arthur Conan Doyle - Sherlock Holmes  (Przeczytany 2538 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline joan_stark

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Conan Doyle - Sherlock Holmes
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 18, 2010, 09:43:25 am »
Mi się świetnie czytało Sherlocka, ale historie wplatane w środek opowiadania są dosyć dziwne... np w "Studium w szkarłacie" czy "Znaku czterech" opowieści oprawców troszkę mnie znudziły. ;)
"Najstarszym i najsilniejszym uczuciem znanym ludzkości jest strach. A najstarszy i najsilniejszy rodzaj strachu to strach przed nieznanym." H.P. Lovecraft

www.premieryksiazkowe.blogspot.pl

Offline Rollin

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Conan Doyle - Sherlock Holmes
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 09, 2010, 12:14:24 am »
Ponieważ to mój pierwszy post na tym forum: serdecznie wszystkich witam!
Przy dyskusji o opowiadaniach i powieściach o Sherlocku, warto zwrócić uwagę, że sam Artur Conan Doyle stworzonej przez siebie postaci nie lubił (pono, uwaga! spoiler!, właśnie dlatego ostatecznie uśmiercił Holmesa). Pisarz tworzył grube tomiska beletrystyki w czasach wojen napoleońskich, nad którymi pracował z wielkim pietyzmem, sprawdzając fakty po bibliotekach i chciał żeby to właśnie z nimi był kojarzony. Czy ktoś dziś te romanse historyczne jego autorstwa czyta?
A tak obok tematu - czy spotkaliście się kiedykolwiek z DOBRYMI opowiadaniami o Sherlocku, autorstwa innej osoby, niż Doyle? Osobiście polecam opowiadanie Kinga ze zbioru 'Marzenia i koszmary' (z mej głowy uciekł tytuł samego opowiadania) w którym to dr Watson po raz pierwszy rozwiązuje zagadkę przed Sherlockiem.

Offline Rollin

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Conan Doyle - Sherlock Holmes
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 14, 2010, 02:29:07 pm »
Przepraszam, że pod moim postem, ale temat mało znany (ja dziś się o nim przez przypadek dowiedziałem) a warty uwagi. Otóż, Artur Conan Doyle, pomimo że stworzył postać ultraracjonalnego detektywa, wierzył w dziś komplenie śmieszące nas teorie okultystyczne.  Gdy dwie dziewczynki w obrębie dziecięcych zabaw porobiły sobie fotki z wróżkami, Doyle napisał na ten temat kilka artykułów, a imię ludzi, którzy nabrali się na dość nieudolny fotomontaż (choć trzeba pamiętać w jakiej epoce), było legion. Musiało minąć osiemdziesiąt lat, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości (sic!).
http://home.agh.edu.pl/~joanna/fandom/ewa_b/elfy.htm artykuł Ewy Białołęckiej na ten temat
http://www.lhup.edu/~dsimanek/doyle.htm artykuł anglojęzyczny (dostępna jest też wersja portugalska pod linkiem) z licznymi zdjęciami, także tą piątką na którą nabrał się twórca Sherlocka.

Offline Bubcik

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Conan Doyle - Sherlock Holmes
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 09, 2010, 01:40:18 pm »
widzę, że temat trochę obumarł.
Sherlocka znałam bardziej ze słyszenia, do czytania zmusił mnie temat mojej pracy magisterskiej.
Powieści Doyla są ciekawe, aczkolwiek mają swój klimat i mi osobiście nie do końca przypadły do gustu