Witam.
Jeśli "Pech" to Twoja pierwsza książka Chmielewskiej, to może się wstrzymaj. Nie to, że książka jest ciężka, albo nudna. Nie. Trzeba jednak trochę poznać pisarstwo Chmielewskiej, żeby właściwie odczytać "Pecha". Są w nim rozbudowane wątki polityczne, a na to nałożone komplikacje rodzinne wraz z cudownymi wręcz nazwami poszczególnych krewnych. Weź sobie na pierwszy ogień "Boczne drogi", "Studnie przodków", "Całe zdanie nieboszczyka", czy nowszą "Dwie głowy i jedna noga". Osobiście jako pierwszą książkę Chmielewskiej przeczytałam "Romans wszech czasów", a z jednego zdania śmiałam się przez pół godziny:).