Wstawiłem tą książkę do tego działu choć i to jest nobilitacja ...

Skusiła mnie reklama w wielu czasopismach także ,tzw ,kobiecych''

Ostatecznie była umieszczona na carpe noctem wiec może nie horror , ale thriller lub kryminał na pewno. Niestety ,żałuję każdej wydanej złotówki na tą książkę i tylko pewnym pocieszeniem są ceny selkarowskie

NA forum przeczytałem , że nominowano ją do najlepszej powieści 2009 roku , dla mnie to raczej najsłabsza powieść , jeśli nie najgorsza. Rzekomy thriller ciągnie się jak ów pług przez kości umarłych albo horoskopy stawiane przez główną bohaterkę Janinę Duszejko- owszem , ale tylko na początku padają trupy , ale trzeba dotrwać do końca niemal 300 nudnych stron ,żeby w finale dowiedzieć się , że autorka zastosowała najbanalniejsze rozwiązanie zagadki kryminalnej ( tu najchętniej wstawił bym spoiler dla tych co powinni omijać tą książkę szerokim łukiem ) . Tytuł jest zaczerpnięty z twórczości Williama Blake i to chyba jest najmocniejszy punkt powieści ( wątek translacji poezji Blake'a na język polski ) , choć powinien służyć tylko jako ornament , by rozwinąć powieść , niestety tak nie jest. Pomijam kwestie ekologiczne i astrologiczne , hipisowskie etc. oraz polską prowincję pisaną podobnie jak u Stasiuka. Owszem Kłodzko i wieś bez nazwy gdzie dzieje się akcja ma swój klimat - muszę napisać jakieś pozytywy bo fani Tokarczuk mnie zjedzą

- słyszałem tylko o jej legendzie literackiej i oglądałem adaptację Prawiek i inne czasy - owszem dobre. To jest moja 1 i być może ostatnia jej książka jaką przeczytałem. A najlepsze jest to , że autorka otrzymała stypendium jakiejś tam ( nie chce mi się nawet sięgnąc po tą książkę by to sprawdzić ... ) fundacji skandynawskiej by w spokoju pisać powieść. W każdym razie wynik jest żenujący. Mógłbym napisać sprawdzćie sami ale, potem moglibyście tego , żałować, jako ja pożałowałem

ps może dam jeszcze jedną rzecz bo jest w pewnym sensie zabawna , otóż autorka zabezpieczyła swoją powieść wobec mężczyzn pewnym feministycznym kluczem nazywając go AUTYZM TESTOSTERONOWY i tu przegięła pałę na maxa eh