Nie ma sensu tworzyć w tym przypadku wątku dla oddzielnych autorów, tak przynajmniej sądzę

Chodzi mi o twórców, którzy nie mają jakiegoś ogromnego dorobku typu Chmielewska, bo jest wielu takich, którzy debiutują bardzo dobrymi książkami, bądź mają ich niewiele na swoim koncie.
Ostatnia z książek:
M.P.Rawinis "Martwa natura z księżycem"
Czytało się świetnie! Autor ma poczucie humoru, którym dość hojnie się podzielił z czytelnikami w tej książce.
Tutaj także przedstawiona jest zwykła praca policjantów, może pod koniec podkręcona sensacyjnymi wydarzeniami, ale w końcu to kryminał i nie wiadomo, dokąd zaprowadzi policjantów dane śledztwo.
Myślę, ze warto śledzić tą serię, bo książka Rawinisa jest częścią serii Wydawnictwa, które razem z Detektywem ogłosiło konkurs na polski kryminał.
A tu debiut:
Bartłomiej Rychter "Kurs do Genewy"
Akcja z rozmachem, jak dla mnie, zbyt dużym

Zbyt dużo symboli, fakt, że ciężko mi było domyślić się o co chodzi w końcu z tą ksiażką, ale da się czytać, akcja jest tak wartka, że jak już wciągnie to chce się czytać i czytać.
Marcin Wolski "Eurodżihad"
Czyta się szybko, ale rozmach jeszcze większy niż u Rychtera

To może drażnić, bo czasami miałam wrażenie jakby Wolski naśladował Clancy'ego ;]
Tu również jeden człowiek, który wziął się właściwie znikąd a przypadkiem był świadkiem kilku wydarzeń staje do walki z terroryzmem.
Na początek wystarczy, w przyszłości nie omieszkam dorzucić jeszcze trochę
/Następnym razem proszę zapoznać się z regulaminem przed umieszczeniem nowego wątku, a w nim linków do innych księgarni.Racja, nie sprawdziłam dwóch kolejnych książek, czy są dostępne w selkarze, ale pierwszej niestety nie ma, dlatego pozwoliłam sobie zamieszczenie linku do portalu detektywistycznego.
OK, następnym razem nie będę wstawiać linków, niech forumowicze szukają sami opisów.