Ciekawe rozwiązanie dla osób noszących na co dzień okulary - już to testowałam w kinie, próbowałam nalożyć zwyką parę i okulary 3D rownocześnie. I od tamtej pory ta technologia mnie nie zachwyca. 
Koleżanka dwa razy była w białostockim Heliosie na filmach 3D. Nakładała te nadzwyczajne okulary na swoje okulary i mówiła, że jej wygodnie. Nic jej nie spadało, nie uciskało... była zadowolona. W przeciwieństwie do mnie, ale ja okularów nie noszę.

I tu ciekawostka: do czerwcowy numeru popularnej gazety dla meżczyzn (nie wiem czy mogę podać nazwę, aby mnie nie posądzono o kryptoreklamę) zostaną dołączone okulary, aby móc podziwiać zdjęcia modelki właśnie w 3D
Jak byłam na Dniach Sztuki Współczesnej w kinie Forum, to przy wejściu rozdawali takie papierowe, że niby 3D. Ale jak je założę, to widzę kolorowy świat. Bo jedno "szkiełko" jest zdaje się różowe (nie mam ich teraz w zasięgu ręki, więc strzelam), a drugie zielone.
W sumie na depresję takie okulary będą bardzo pomocne.

W Belgii zdaje się są takie czasopisma z obrazkami w 3D. Normalnie Harry Potter.

Za dużo tych bajerów. Nie to, że nie nadążam (chociaż nie nadążam, ale nie o to chodzi)... Po prostu często odnoszę takie wrażenie, że wszystko robi się gorsze.