Autor Wątek: Pierwsza komórka z audiobookami  (Przeczytany 2178 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline melmann

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Pierwsza komórka z audiobookami
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 28, 2010, 08:04:51 pm »
Teraz audiobooki często są już słuchowiskami z wieloma lektorami, efektami dźwiękowymi, muzyką i dla mnie to czasem kino bez obrazu. Zawsze lubiłem słuchowiska radiowe, więc audiobooki nie są mi straszne. Ale słuchanie dłużej niż przez godzinę jest dla mnie męczące, najlepiej dawkować sobie tak po pół godziny. Książkę potrafię czytać i 5 godzin bez przerwy.

Offline simoleon

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Pierwsza komórka z audiobookami
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 14, 2010, 11:50:25 am »
Audiobooków słucham tylko z konieczności. Ostatnio byłem zmuszony odsłuchać jedną książkę, gdyż nie moglem jej nigdzie kupić ani wypożyczyć. Zdecydowanie wolę czytać. Jednak nie mogę się zgodzić z opinią, że audiobooki należy tępić. Są one jedyną szansą na zapoznanie się z literaturą dla osób niewidomych (to była chyba właśnie idea nagrywania książek).

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Pierwsza komórka z audiobookami
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 18, 2010, 04:41:58 pm »
Ja jakoś nie mam cierpliwości do audiobooków, ani jakoś nie mogę znaleźć stosownej możliwości - bo albo nieodpowiedni czas, albo brak właściwych warunków, albo coś innego. Czasem zastanawiam się nad poszukaniem czegoś w języku angielskim i zazwyczaj na tym się kończy.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline dantesed

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: Pierwsza komórka z audiobookami
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 22, 2010, 11:55:31 am »
Też nie jestem jakimś wielkim fanem audiobooków, choć kilka książek 'przesłuchałem' i to z przyjemnością. Uważam natomiast, że bardzo dobrze się stało, że ten rodzaj książek zyskał popularność. Ten kto lubi czytać, będzie to robił, bez względu na współczesne wynalazki. A ten kto nie przepada za słowem pisanym, niech sięga przynajmniej po audiobooki. Lepsze jest przecież takie rozwiązanie, niż całkowite odcięcie od literatury.