Autor Wątek: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie  (Przeczytany 1708 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Radziar

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 1154
  • Płeć: Mężczyzna
  • Twój awatar i Twoje posty świadczą tylko o Tobie!
    • Zobacz profil
    • Bestsellery książki
Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« dnia: Sierpień 23, 2010, 06:41:11 am »
Na Durham University można studiować potteroznawstwo. Program kursu skoncentruje się na kontekście społecznym, kulturowym i edukacyjnym potteromanii, aby zrozumieć powody jej popularności.

Nie będzie jednak lekcji latania na miotle ani zajęć z zielarstwa. Fani książki będą mogli lepiej poznać historię Harry’ego Pottera.

Choć kurs rozpoczyna się dopiero jesienią, zapisało się na niego już 70 studentów.
- Jesteśmy bardzo podekscytowani, mogąc uruchomić taki program. Traktujemy go zupełnie poważnie, chociaż jest tak oryginalny - powiedziała Carolyn Fowler z Durham University. Wcześniej książki angielskiej autorki stały się tematem konferencji naukowych.

Pierwsza powieść J. K. Rowling Harry Potter i kamień filozoficzny ukazała się w 1997 roku. Siedmiotomowa seria o przygodach młodego czarodzieja sprzedała się w ponad 400 milionach kopii na całym świecie.

- Harry Potter to kulturowy fenomen, który stał się przedmiotem naukowej analizy wielu szanowanych naukowców - dodaje Fowler.
[Źródło: Wirtualna Polska]

>>> Książki Joanne Rowling <<<

Najlepiej sprzedające się książki! - Bestsellery książkowe

Filozofia Zdrowia - Po prostu - zdrowe książki!
Pieśń Lodu i Ognia - George R. R. Martin
Biologia Ville Biologia Solomon

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 23, 2010, 08:19:44 am »
Sam Potter, to może nie... Ale jakby dorzucić jeszcze Meyer, to już coś można sensownego stworzyć. :) Prawdę mówiąc tego typu tematami zajmowałam się na studiach, tylko się to inaczej nazywało.
...una buena onda...

Online Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 23, 2010, 04:48:49 pm »
To ciekawe, dlaczego niektóre historie są popularniejsze od innych.

Jakoś wątpię, aby im się udało wyjaśnić ten fenomen popularności, ale jeśli ktoś nie ma nic lepszego do roboty, można spróbować. W sumie mogłabym poczytać o efektach owej zabawy.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 23, 2010, 05:37:03 pm »
To wcale nie jest tak skomplikowane, jeśli rozumie się pewne zależności społeczne  i zdaje sobie sprawę, jak wygląda marketing. ;) Nie można tego z pewnością opisać w kilku zdaniach. Badania społeczne nad takimi zagadnieniami to nie zabawa. Tak samo rozprzestrzeniają się ideologie. Jeden z moich profesorów napisał pracę na temat pism kobiecych jako nowej religii. I z pewnością to samo można zrobić w przypadku Pottera.
...una buena onda...

Offline lilalo

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 24, 2010, 07:29:40 am »
Prosty przekaz trafia do wiekszej rzeszy spolecznosci i sadze ze wlasnie w tym tkwi caly fenomen Pottera, ktory mozna by zapewne opisac na maksymalnie dwoch wykladach, jednak wtedy marketing by ucierpial. Takie kursy robione sa rowniez pod publike, temat na czasie zatem wieksze grono zainteresowanych kursem a co za tym idzie wiekszy zarobek.

Offline mem

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 19, 2010, 05:47:58 pm »
Jestem wielbicielką Pottera, ale tworzenie osobnego kursu dedykowanego popularności Pottera to lekka przesada. Jako jeden z tematów, proszę bardzo - to dość ciekawe. Oraz, rzeczywiście, warto byłoby właczyć w to inne tytuły.

Offline blackithilien

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 27, 2011, 07:10:33 pm »
Jako kulturoznawca i tak po studiach będę pewnie bezrobotna, albo zatrudniona w czymś wgl nie związanym z moimi studiami :/ więc na taki kurs chętnie bym sobie hobbystycznie poszła :D Swoją droga myślałam, przez jakiś czas o tym, żeby licencjat pisać o kulturowym fenomenie Harrego Pottera, ale ostatecznie wybrałam jednak co innego.

Offline Yahol

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 216
  • Głupi Yasio
    • Zobacz profil
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 28, 2011, 09:00:28 pm »
Kurs dla maniaków i fanatyków. ???
Za rok dwa, nikt nie będzie pamiętał o Harrym Portierze  <grin2>
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów  bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!

Online Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 21, 2011, 06:23:05 pm »
Za rok dwa, nikt nie będzie pamiętał o Harrym Portierze  <grin2>

Zobaczymy.

Niejako w podobny deseń: Wiedźmin 2 przedmiotem wykładu

Obecnie nieraz fikcyjne postacie stają się bardziej popularne od rzeczywistych.
Może dlatego, że bywają ciekawsze?
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Yahol

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 216
  • Głupi Yasio
    • Zobacz profil
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 26, 2011, 01:19:32 pm »
Mam nawet temat na wykład:
NIE BÓJMY SIĘ POWIEDZIEĆ TEGO NA GŁOS: VOLDEMORT
:)

A co do wykładów o Wiedźminie, to wprowadzeniem może być, temat:
Jak napisać dobre krótkie opowiadania i spartolić PENTATHENHOS (grec. pięcioksiąg)
:)
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów  bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!

Offline polonez

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 13, 2011, 11:59:32 pm »
Kurs dla maniaków i fanatyków. ???
Za rok dwa, nikt nie będzie pamiętał o Harrym Portierze  <grin2>
Chyba sam w to nie wierzysz? Od ilu lat popularny jest w Polsce Potter? 15?
A nadal popularność nie maleje.

Offline PluszowyyMaterac

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 05, 2011, 10:14:30 am »
Kurs dla maniaków i fanatyków. ???
Za rok dwa, nikt nie będzie pamiętał o Harrym Portierze  <grin2>
Chyba sam w to nie wierzysz? Od ilu lat popularny jest w Polsce Potter? 15?
A nadal popularność nie maleje.

Za rok, dwa to nikt nie będzie pamiętał o Zmierzchu : ) wyświetlą ostatni film, nabiją jeszcze kase gadżetami, podstrzymując sztuczną popularność, a potem przeminie jak Backstreet Boys, Tokio Hotel, Ich Troje oraz inne produkty marketingu żerujące na naiwniejszych odbiorcach : )
God Hates Us All

Offline Olena

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
  • Zaczytać się na śmierć
    • Zobacz profil
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 06, 2011, 10:03:13 am »
To nie pierwsze tego typu potterowskie studia. Z tego co się orientuję już w roku akademickim 2010/2011 Instytutu Politologii filadelfijskiego Villanova University utworzył kurs "Harry Potter i Stosunki Międzynarodowe". Studenci badali zjawisko terroryzmu przez pryzmat działalności śmierciożerców itp. Jeśli ktoś podchodzi do studiów hobbystycznie, chce uczestniczyć w ciekawych zajęciach i do tego jest fanem HP może to być dla niego sympatyczna i niezapomniana przygoda, nie mówiąc już o otrzymaniu iście magicznego dyplomu - a nuż przyszły szef okaże się potteromaniakiem i doceni tego typu kurs w naukowym dorobku swego przyszłego pracownika ; )
"Życie bez czytania jest niebezpieczne, trzeba zadowolić się samym życiem, a to niesie ze sobą pewne ryzyko"

Offline RozczochranaWiedźma

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 135
  • Płeć: Kobieta
  • one girl revolution
    • Zobacz profil
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 16, 2011, 09:17:53 am »
ALE FAJNE.

Robienie magisterki z Pottera może byłoby przesadą, ale jedne zajęcia? Zwłaszcza, że kurs wydaje się do rzeczy (mimo że zawiera w tytule "Harry Potter", więc niektórzy z miejsca są na niego za duzi i za fajni) - potteromania jakby nie patrzeć była/jest pewnym fenomenem społecznym i pociągnęła za sobą dużo różnych zjawisk.
hand me a match
                                                                 this is a story about fire

Offline Mara Jade

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 39
    • Zobacz profil
Odp: Przedmiot "Harry Potter" na uniwersytecie
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 13, 2011, 02:38:44 pm »
Może i roboty po tym nie będzie, ale jeśli ktoś ma już papierek na to, że jest magistrem z ‘poważnego’ kierunku, to w ramach rozwijania swojej pasji, ma do dyspozycji i taką możliwość.  Nie widzę w tym niczego złego ani dziwnego. Gdy jakieś zjawisko społeczne staje się częścią kultury, to trafia wreszcie pod lupę badaczy i w rezultacie zyskuje status dyscypliny naukowej. 

Jakiś czas temu słyszałam o kierunku, na którym można uczyć się o zespole The Beatles i jestem pewna, że podobnych przykładów na nietypowe kierunki, kursy można by znaleźć wszędzie, nie tylko wśród Brytoli.